Grzechy przeciwko V przykazaniu – niszczenie zdrowia psychicznego
W ramach refleksji nad piątym przykazaniem nie możemy pominąć tematu niszczenia życia psychicznego bliźniego. W człowieku istnieje kilka rodzajów życia: biologiczne, psychiczne i duchowe. Jak już wspomnieliśmy w poprzednich katechezach grzechy przeciw piątemu przykazaniu obejmują wszystkie rodzaje życia, składające się na pełnię życia człowieka. Nie wolno ich zacieśniać wyłącznie do zagrożenia życia biologicznego. Jesteśmy istotami złożonymi z ciała i duszy, a elementem łączącym te dwie rzeczywistości jest system nerwowy. Przez niego dusza posługuje się ciałem, a ciało ma wielki wpływ na duszę. Obecnie wiele mówi się o zdrowiu psychicznym. Codzienność pokazuje nam jednak, że to zdrowie niszczy się na niespotykaną skalę.
Nie trzeba człowieka mordować przy pomocy noża lub amunicji, wystarczy zniszczyć jego układ nerwowy, by go wyłączyć całkowicie z życia. Można powiedzieć, używając pewnej metafory, że niszczenie czyjegoś życia psychicznego jest formą zabijania kogoś na raty. Często ludzie nie zdają sobie sprawy, że niszcząc czyjąś psychikę stają się w pewnym sensie mordercami. Niestety bardzo rzadko wyznajemy przy spowiedzi, że zniszczyliśmy nerwy np. żony, dzieci, ojca czy matki. Zazwyczaj mówimy o naszym gniewie i mamy na uwadze przede wszystkim swoje zniszczone nerwy, a nie tych, których ranimy.
Mówiąc o tym rodzaju grzechów przeciwko 5 przykazaniu nie możemy pominąć zagadnienia terroryzmu. Zazwyczaj mówi się o nim, gdy można wskazać martwe ofiary zamachów. Istnieją jednak rodzaje terroryzmu, które posługują się torturami wpływającymi na psychikę, a nie tylko na ciało. Zresztą tortury ciała prawie zawsze są połączone z torturami psychicznymi. Wystarczy wspomnieć metody przesłuchań gestapo czy innych systemów totalitarnych. Ich celem było złamanie psychiki człowieka, wydarcie z niego tajemnic i ostatecznie upodlenie. Wszystkie formy niszczenia życia psychicznego zmierzają do jednego celu: wypełnienia człowieka lękiem. Dokonuje się to przez zastraszenie, szantaż i ośmieszanie. Człowiek w strachu staje się kaleką duchowym, a jeśli ten obejmie całe jego życie, to używając pewnej przenośni, człowiek żyje jak duchowo sparaliżowany. Często takie sytuację prowadzą do depresji, a nawet samobójstwa. W wielu przypadkach zanim ktoś odebrał sobie życie, to najpierw ktoś inny zniszczył jego życie psychiczne.
Jedną ze współczesnych form niszczenia życia psychicznego człowieka jest mobbing. To nic innego jak zastraszanie, ośmieszanie, dokuczanie komuś w pracy. Takie zachowania paraliżują człowieka i prowadzą do życia w nieustannym lęku. Niestety dziś nie brakuje osób, których życie zostało zniszczone przez różne formy mobbingu. Podsumowując dzisiejszą katechezę musimy sobie uświadomić, że troska o zdrowie psychiczne własne i innych jest jednym z obowiązków realizowania 5 przykazania Dekalogu. W codziennym życiu musimy więc dostrzec niebezpieczeństwa obciążania ludzkiej psychiki przez: zmęczenie, zagonienie, brak odpoczynku, ciągłe stresy oraz nerwowy styl życia. Wiele tu zależy od nas samych. Ratuje się ten, kto potrafi stworzyć swój własny świat spokoju, odpoczynku i bezpieczeństwa