Katecheza 15 stycznia 2023

 

Czym jest adoracja Najświętszego Sakramentu?

 

 

 

Jedną ze szczególnych form pobożności jest adoracja Najświętszego Sakramentu. Zanim odpowiemy na pytanie na czym polega ta szczególna forma modlitwy, musimy wyjaśnić znaczenie samego słowa adoracja. Katechizm Kościoła Katolickiego stwierdza, że jest ona „zasadniczą postawą człowieka, który uznaje się za stworzenie przed swoim Stwórcą. Wysławia wielkość Pana, który nas stworzył, oraz wszechmoc Zbawiciela, który wyzwala nas od zła. Jest uniżeniem się ducha przed „Królem Chwały” (Ps 24, 9-10) i pełnym czci milczeniem przed Bogiem, który jest „zawsze większy”. Adoracja trzykroć świętego i miłowanego ponad wszystko Boga napełnia nas pokorą oraz nadaje pewność naszym błaganiom” (KKK, nr 2628). Mamy zatem w modlitwie adoracyjnej uznanie swojej małości i zależności wobec Boga Stworzyciela, pokorę, pełne czci milczenie przed Bogiem, oparcie się na Nim, a także wysławianie Go. Adoracja Najświętszego Sakramentu to przebywanie przed Nim wyrażające boską cześć dla Chrystusa obecnego pod postaciami eucharystycznymi, które jest połączone z pragnieniem naśladowania Go w ofiarowaniu siebie Ojcu i zjednoczenia się z Nim w komunii.

 

W świetle powyższego widać, czym jest adoracja oraz jaka jest jej rola i cel. Istnieją różne formy adoracji, ale zawsze ważna jest świadomość obecności Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, zachowanie szacunku dla Niego i Jego obecności oraz opisane powyżej nastawienie duchowe. Jeden z kapłanów ks. Józef Pierzchalski charakteryzuje ją w następujący sposób: „Adoracja to świętowanie obecności. Jest to prosta radość z samego faktu obecności, Jego obecności i mojej obecności przy Nim. Cieszy mnie sama Jego obecność. Najważniejsze dla mnie jest to, że mogę spotkać Jezusa. Podczas adoracji Najświętszego Sakramentu jest czas na wylewanie serca przed Jezusem. Bóg mnie pragnie, dlatego jestem na adoracji. On pragnie na mnie patrzeć, pragnie mnie wewnętrznie dotykać, przechadzać się w moim wnętrzu”. Adoracja jest więc modlitwą, w której nie są najważniejsze słowa, a trwanie w obecności Jezusa. Św. Jan Maria Vianney opowiadał o wieśniaku z Ars, który całe godziny spędzał nieruchomy w kościele ze wzrokiem utkwionym w tabernakulum, a pytany przez Świętego Proboszcza, co robi przez cały dzień, odpowiedział: „Nic, ja patrzę na Niego, a On patrzy na mnie”. Na tym właśnie polega adoracja.