Dlaczego szacunek wobec rodziców jest wykładnikiem wielkości człowieka?
Współczesny człowiek bardzo często sprowadza czwarte przykazanie do posłuszeństwa małego dziecko wobec ojca i matki. W ten sposób można odnieść błędne wrażenie, że to przykazania dotyczy tylko człowieka w dziecięcym wieku. Jest to duże nieporozumienie, ponieważ przykazanie to obowiązuje także dorosłego, dojrzałego człowieka, a okres dziecięctwa, w którym posłuszeństwo wysuwa się na pierwszy plan, to tylko fragment naszego życia. Dojrzały człowiek często z różnych powodów nie może być już posłuszny swoim rodzicom. W przykazaniu tym chodzi zatem nie tylko o posłuszeństwo, ale także o szacunek i cześć. Rodzice tu na ziemi stanowią jeden z największych skarbów. Wśród dóbr doczesnych, tu na tej ziemi, trudno jest wskazać inne, wyższe wartości. To oni przekazali nam życie biologiczne i w ten sposób współpracując z Bogiem przyczynili się do naszego zaistnienia. Nawet tylko z tego powodu należy się im najgłębszy szacunek.
Ze smutkiem należy stwierdzić, że istnieją ludzie, którzy na przykład udzielają się w jakiś grupach duszpasterskich i są aktywni w Kościele, a równocześnie wyrządzają poważne krzywdy swoim rodzicom. Często to zaangażowanie w sprawy kościelne staje się dla nich powodem chluby i przekonania, że są bardzo dobrymi katolikami. O prawdziwym byciu uczniem Chrystusa możemy jednak mówić dopiero wtedy, kiedy człowiek zachowuje przykazania Boże, a więc otacza prawdziwym szacunkiem ojca i matkę. Kto czyta Ewangelię musi zauważyć, że Chrystus przestrzega, aby ktoś nie próbował czcić Boga kosztem rodziców. Ewangeliści zanotowali dokładnie rozmowę Chrystusa z faryzeuszami, którzy uważali, że to, co się należy rodzicom, można złożyć jako ofiarę Bogu. Chrystus wyraźnie upomina, że nie wolno czcić Boga kosztem czci rodziców. Taka ofiara nie jest Bogu miła.
Najczęściej spotykamy się z brakiem czci dorosłych dzieci wobec rodziców albo przez lekceważenie ich, albo przez wstyd. Ktoś wstydzi się rodziców, np. z racji ich niskiego pochodzenia, małego wykształcenia, czy z powodu takich czy innych słabości. Taki wstyd zawsze ukazuje małość dziecka. Bez względu na różne okoliczności każdy syn i córka powinni myśleć według następującego schematu: To są moi rodzice i właśnie przez to, że są moimi rodzicami, są dla mnie skarbem. Szacunek dla rodziców był jest i będzie wykładnikiem wielkości człowieka.