Katecheza 28 marca 2021

Jaka obietnica przywiązana jest do czwartego przykazania?

 

W czasie ostatniej katechezy rozważaliśmy, że cześć i szacunek względem rodziców ma ścisłe powiązanie z chwałą jaką człowiek powinien oddawać Bogu. Doszliśmy do wniosku, że w czwartym przykazaniu chodzi o coś więcej niż tylko o szacunek względem ojca i matki oparty na ich autorytecie. Tak naprawdę chodzi o cześć związaną ze świętością jaką są rodzice. Oni bowiem z woli i mocy Boga są narzędziami w powoływaniu do istnienia nowego człowieka. Stąd Jego życzeniem jest, abyśmy okazywali cześć i szacunek rodzicom niezależnie od tego jacy są i czy dobrze wywiązują się ze swoich zadań. Nawet, jeśli ojciec i matka nie wypełniają swoich obowiązków we właściwy sposób, to Bóg jednak pragnie naszego szacunku dla nich. Autor Księgi Syracha mówi: „Synu wspomagaj swego ojca w starości, nie zasmucaj go w jego życiu, a nawet jeśliby rozum stracił, miej wyrozumiałość dla niego” (Syr 3, 12-13).

Czwarte przykazanie to, jak pisze św. Paweł w liście do Efezjan, pierwsze przykazanie z obietnicą: „Czcij ojca twego i matkę, aby ci było dobrze i abyś długo żył na ziemi” (Ef 6,2-3). Warto sobie uświadomić, że to jedyne przykazanie w Dekalogu zawierające obietnicę. Porusza ono zatem nie tylko problem czci należnej rodzicom, ale także mówi o konkretnych zależnościach. Życie już tutaj na ziemi zależy od tego w jakiej relacji człowiek pozostaje ze swoimi rodzicami. Pomyślność, szczęście, długość i jakość życia uzależniona jest od wypełniania tego przykazania. Nie wiemy dlaczego tak jest, ale to jest fakt. Nie bez powodu mówimy: kto nie słucha ojca i matki ten słucha psiej skóry. A zatem Bóg sprawę stawia niezwykle poważnie i tak jakby chciał powiedzieć, iż ten kto zapomina o tych którzy dali mu życie, sam odwraca się od życia, sam zaczyna gardzić życiem, pokazuje, że nie ma ono dla niego wartości. Jak bowiem można kochać życie – nie kochając tych, którzy je dali. Można tu posłużyć się bardzo banalnym przykładem: jeśli ktoś lubi miód musi kochać, szanować pszczoły, bo inaczej nie będzie miał tego co lubi. To są pewne, nie zawsze dla nas zrozumiałe, powiązania w świecie, zależności bez których nie ma dalszego istnienia. Kochając życie i chcąc żyć, trzeba kochać, tych którzy z woli Boga są dawcami życia.

U św. Pawła, w odniesieniu do czwartego przykazania, znajdujemy również słowa odnoszące się do rodziców: „A wy ojcowie nie pobudzajcie do gniewu waszych dzieci, lecz zachowujcie je w karności, napominając jak chce Pan” (Ef 6,4). I trzeba przyznać, że częstym powodem niewypełniania czwartego przykazania jest grzech po stronie rodziców; nie zawsze, ale często tak właśnie bywa. To przykazanie zobowiązuje nie tylko dzieci do czci wobec rodziców, ale również rodziców do tego by wychowując zasługiwali na cześć ze strony dzieci. O tym będziemy rozważać w następnych katechezach.